Nie wszystkie dzieci w tym samym wieku są gotowe do tego aby wysłać je do przedszkola. Rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że w życiu kilkulatka wchodzącego w rolę przedszkolaka dokonuje się bardzo poważna zmiana. Może ona mieć wpływ na jego rozwój dlatego warto zastanowić się nad tym, czy jest on do tego przygotowany. Przedszkolak musi nauczyć radzić sobie z nową sytuacją. Nie wszystkim dzieciom przychodzi to tak samo łatwo. To czy odnajdą się wśród rówieśników, zaakceptują konieczność dostosowania się do zasad i reguł obowiązujących w przedszkolu, zależy od stopnia ich dojrzałości. Z domu gdzie czuły się bezpiecznie, zostały nagle przeniesione do licznej grupy dzieci, których nie znały wcześniej. Przez dość dużą część dnia zajmuje się nimi obca osoba – wychowawczyni, która dopiero musi zdobyć zaufanie. O tym jak zniesie to malec decyduje ilość doświadczeń, jakie do tej pory zebrał. Jeśli ma rodzeństwo, bawi się z rówieśnikami, łatwiej odnajdzie się w przedszkolu. Aby przedszkolny start był dla dziecka jak najmniej stresujący, trzeba także brać pod uwagę liczebność grupy do której trafi.
Sen dziecka dwuletniego możemy porównać do snu człowieka dorosłego. W ciągu nocy następują przemiennie dwa rodzaje snu. Sen głęboki czyli powolny, zaczyna się w momencie kiedy dziecko zasypia, jego ciało staje się wówczas nieruchome a oddech regularny. Sen lżejszy czyli paradoksalny, gałki oczne wykonują szybkie ruchy, dziecko robi miny, lekko drgają mu ręce oraz nogi, czynności serca oraz oddech są przyspieszone. Faza snu paradoksalnego to czas marzeń sennych. Mają one znaczenie dla jakości snu w ogóle, wpływają więc także na zdrowie psychiczne oraz fizyczne. Warunkują również działanie pewnych mechanizmów pamięci i odgrywają ważną rolę w procesie nabywania wiedzy. Sny małego dziecka odzwierciedlają jego przeżycia z ostatniego dnia, w snach zdarza się to co nie zdarzyło się w rzeczywistości, choć maluch tego pragnął. Treść snu zmienia się zwłaszcza od 5 roku życia dziecka, w zależności od jego płci i poziomu kulturalnego najbliższego mu otoczenia. Maluchy powinny pójść do łóżka pomiędzy godziną 20 a 20:30. Najczęściej nie chcą zasypiać lub nawet spać gdy nie ma przy nich rodziców. Marudzą gdy tylko usłyszą, że pora się pożegnać na dobranoc. Dwulatkom noc nie wydaje się szczególnym powodem do tego by położyć się spać.
Przytulanki dla dziecka są bardzo ważne. Dziecko przytula się do swojego ulubionego misia, kiedy kładzie się do łóżka, gdy jest mu smutno lub gdy jest zmęczone. Zapach oraz dotykanie przytulanki uspakaja dziecko, dzięki czemu maluch czuje się pewniej. Niektórzy rodzice martwią się nawet, że ogromne przywiązanie dziecka do pluszaków świadczy o tym, że nie czuje się ono zbyt bezpiecznie. Jest to jednak niesłuszna obawa. Obiekt przejściowy jakim jest pluszak jest formą przejściową pomiędzy prawdziwą mamą a jej wizerunkiem stworzonym przez dziecko. Pomaga mu to przezwyciężyć lęk związany z rozłąką z mamą, kiedy dziecko zdaje sobie sprawę z tego, że mama jest kimś oddzielnym. Specyficznym rodzajem przytulanki jest smoczek. Niektóre dzieci są do niego tak przywiązane, że robią wszystko mając go w buzi. Niestety stałe jego wykorzystywanie wpływa niekorzystnie na rozwój emocjonalny i społeczny malucha. Dziecko mówi wówczas niewyraźnie, trudno zakomunikować mu swoje uczucia czy też nawiązać kontakt z otoczeniem. Lepiej jest więc ograniczyć używanie smoczka do pewnych sytuacji i dawać go dziecku gdy zasypia bądź gdy jest ono zmęczone.
Do tej pory dziecko lubiło bawić się różnymi przedmiotami ze względu na ich kształt, kolor oraz konsystencję. Od 2 roku życia dziecko zaczynają fascynować zabawy, w których ważną rolę odgrywa wyobraźnia. Z zapałem więc zacznie upodabniać się do innych i przedstawiać jak na scenie to co dzieje się dookoła niego. Będzie angażowało się w pieczenie ciasta, udowadniało, że kąpie lalki i misie, bawiło się w doktora lub też sprzedawcę. Dla dwulatka i trzylatka dobrym prezentem są więc zabawki, które pomagają odnaleźć się mu w codziennych sytuacjach np. komplet obiadowy dla lalek, mini gospodarstwo, zestawy typu mały doktor itp. Wkrótce dziecko do zabaw zaczną również inspirować bohaterowie książek, które mu czytasz, filmów, które ogląda. Będzie więc się bawić w księżniczki i królewny, czarodziei i dzielnych kowboi. Sprawisz mu wówczas frajdę, ofiarując kostiumy do przebierania się. Już dwulatek odkrywa takie zajęcia jak wyklejanie, wycinanie, modelowanie z plasteliny i konstruowanie budowli z klocków. Ucieszy więc go na pewno prezent, który mu to umożliwi.
W 2 roku życia dziecko staje się coraz bardziej niezależne, a tym samym zmianie ulegają jego stosunki z rodzicami, w szczególności z tatą. Dzięki obecności ojca dziecko w naturalny sposób poznaje reguły rządzące życiem społecznym. To, że kocha go więcej niż jedna osoba, pomaga dziecku zrozumieć, że nie tylko ono jest ważne, że żyjąc w grupie trzeba liczyć się z uczuciami i potrzebami innych. Przenoszenie na tatę uczuć, które dziecko do tej pory przeżywało głównie w relacjach z mamą, sprawia, że w przyszłości stanie się ono zdolne do tworzenia więzi społecznych i nawiązywania przyjaźni. Doświadczenie miłości obojga rodziców ułatwia dziecku również właściwą identyfikację płciową i przygotowuje je do wchodzenia w trwałe związki partnerskie w życiu dorosłym. Dla dwulatka charakterystyczna jest zmienność preferencji jednego lub drugiego z rodziców – w jednej chwili chce iść do mamy, by w drugiej chwili upierać się, że tata może tylko coś zrobić. Gdy jest zmęczone, gdy czuje się pokrzywdzone lub gdy jest chore z reguły szuka pocieszenia w ramionach mamy. Dla niej może być to męczące a dla ojca przykre. Na szczęście dla obojga rodziców w wielu rodzinach właśnie w 2 roku życia dziecka wzrasta rola taty.
Kiedy pogodne do tej pory dziecko zaczyna rzucać zabawkami i zmienia się we wrzeszczącego i przekornego potworka, należy pamiętać, że za złością dziecka nie kryje się wcale jego zła wola. Nie ma ono zamiaru nas tyranizować. Dziecko nie potrafi sobie radzić z negatywnymi odczuciami i napięciami. Najlepiej wówczas wyjść na chwilę z pokoju, wziąć kilka głębokich wdechów i uspokoić się. Krzyk a tym bardziej klaps wymierzony dziecku na pewno nie poprawi sytuacji. Ponieważ w 2 roku życia wzmaga się upór u dziecka każda rzecz w jego otoczeniu musi mieć swój stały rytm. Potrzeba utrzymania ładu w świecie zewnętrznym prowadzi do wypracowania pewnym rodzinnych rytuałów. Najdrobniejsza nawet zmiana w wieczornym kalendarzu grozi ostrym sprzeciwem dziecka. Sfera emocjonalna dziecka jest wciąż bardzo niedojrzała. Jej funkcjonowanie polega na ciągłym przepływie mniej lub bardziej gwałtownych uczuć. Jedną z emocji dość często towarzyszącą dziecku jest złość. Każdy kto przeżył atak wściekłości własnego dziecka wie, jakie wiążą się z tym uczucia u nas dorosłych – wstyd, zażenowanie, strach przed własną niekompetencją.
Dla dwulatka centrum świata jest nadal mama, to przy niej czuje się ono najbezpieczniej. Jest ona dla niego oazą z której rusza na podbój świata, ale wraca do niej ilekroć jest smutny, zmęczony bądź przerażony. Dla dwuletniego malucha mama jest ciągle najważniejszym przewodnikiem po otaczającym go świecie, gdy dziecku się coś nie powiedzie natychmiast chowa się w jej ramionach. Dziecko dzięki temu czuje się bezpieczne. Dąży jednak do coraz większej samodzielności więc w sytuacji kiedy oczekujesz, że powie ono tak będzie ono przeciwne temu. Charakterystyczna dla tego etapu rozwoju jest także zmienność preferencji to jednego to do drugiego rodzica. Raz upiera się, że coś może zrobić tylko tata, innym razem będzie chciał iść do mamy. Taka sprzeczność uczuć dziecka oznacza konieczność rozluźnienia więzów i potwierdzenia niezależności dziecka od rodziców. Trzeba przygotować malucha aby radziło sobie ze smutkiem rozstania. Będzie to trudne również dla samych rodziców. Nie można jednak dziecka w nieskończoność wszędzie zabierać ze sobą, tłumacząc to chęcią uchronienia go przed stresem związanym z rozstaniem i pozostawieniem go pod opieką kogoś innego.
Jeżeli jesteś osobą, która musi przerwać swój urlop wychowawczy bądź z niego zrezygnować by podjąć pracę zawodową, zastanów się jaka forma opieki nad twoim dzieckiem będzie dla niego najlepsza. Dziecko źle znosi zmianę miejsc i osób, które się nim zajmują. Należy zastanowić się nad wyborem oddania dziecka do żłobka bądź też powierzenia opiece indywidualnej. Niemowlęta niezależnie od tego czy są młodsze czy też starsze wymagają tyle samo opieki. Ktoś stale musi im towarzyszyć i natychmiast reagować na ich potrzeby – karmić, przewijać itp. W przeciwnym razie dziecko będzie domagać się większej uwagi i zacznie po prostu rozrabiać. Fakt, że trafiają do żłobka niczego nie zmieni nadal będą potrzebować czujnego opiekuna. Żłobkowy opiekun nie może zajmować się większą niż czteroosobową grupą maluchów do 2 roku życia. Nie należy zapisywać dziecka do przypadkowo wybranego żłobka. Należy sprawdzić dokładnie żłobek choć może zająć to nawet sporą ilość czasu. Nie skupisz się w pracy dopóki nie będziesz mieć pewności, że dziecko przebywa w przyjemnym i bezpiecznym dla siebie miejscu, że opiekują się nim osoby naprawdę kompetentne i wrażliwe.
Coraz więcej dzieci ma pracujące mamy. Jeśli musisz bądź też chcesz powrócić do pracy stajesz przed problemem wyboru osoby, której chcesz powierzyć pod opiekę swoje dziecko. Znalezienie dobrej opiekunki jest prawdziwym wyzwaniem dla każdej mamy. Najważniejsze aby była to osoba kompetentna oraz godna zaufania. Jeżeli szukasz niani przed rozmową z kandydatką sprecyzuj dokładnie swoje oczekiwania wobec niej, zastanów się czy ma być to osoba, która zrobi zakupy, przygotuje obiad, uprasuje rzeczy, czy tylko poświęci się dziecku. Opiekunka będzie miała wpływ na wychowanie dziecka dlatego należy wziąć pod uwagę czy jest schludna, uczciwa i czy wcześniej posiadała już kontakt z dziećmi. Dziecko bardzo szybko się rozwija i chłonie świat wszystkimi zmysłami. Jest to czas nabywania przez dziecko wszystkich podstawowych umiejętności. Nie wystarczy więc to, że opiekunka przewinie czy też nakarmi dziecko bądź wyjdzie z nim na spacer. Z dzieckiem należy się bawić a przede wszystkim wiele czasu poświęcić na rozmowę z nim. Ważne jest również to aby opiekunka potrafiła sobie poradzić w trudnych sytuacjach. Warto dlatego dyskretnie podpytać ją o jej kompetencje.
Noworodek nie umie jeszcze mówić, ale wiele potrafi wyrazić za pomocą mimiki. Umie skoncentrować swój wzrok na twarzy mamy, robi różne minki oraz grymasy, które prowokują mamę do tego by mówiła do niego dużo i ciepło. Zauważono, że noworodki reagują żywiej na wysokie tony – nic więc dziwnego, że matki na całym świecie przemawiają do swoich noworodków wysokim głosem, śpiewnie przeciągając samogłoski. W początkowym okresie życia dziecka głównym sposobem kontaktowania się noworodka z mamą był dotyk i płacz informujący o tym, że dziecko jest głodne. Ale od pewnego momentu, zazwyczaj pod koniec 2 miesiąca życia dziecka, maluch zaczyna żywiej uśmiechać się na widok pogodnej twarzy mamy. Dziecko wpatruje się w jej twarz, słucha pilnie jej czułych słów. Pod koniec drugiego miesiąca życia dziecko zaczyna odróżniać i reagować na stany emocjonalne mamy. A uważna mama wie, kiedy zazwyczaj dziecko płacze z głodu, kiedy jest śpiący a kiedy po prostu chce być wzięty na ręce. To porozumienie bez słów rozpoczyna ważny proces nawiązywania więzi emocjonalnej między matką a dzieckiem, od której jakości w późniejszym życiu dziecka zależy tak wiele.
Kalendarz
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Kategorie
Najnowsze artykuły
- Pójście dziecka do przedszkola
- Sen dziecka
- Przytulanki dla dziecka
- Zabawki dla dwuletniego dziecka
- Rola ojca